Angielski biznesowy: zwroty, które naprawdę słychać w pracy (a nie w podręczniku)
Zwroty z angielskiego biznesowego, które słychać na callach i w biurze: prośby, terminy, odmowa, przekazanie zadania i przypomnienie. Z pułapkami z polskiego.
· 3 min czytania · Napisane z pomocą AI
Angielski biznesowy w prawdziwej pracy to nie „Dear Sir or Madam” ani „I would like to inform you”. To krótkie, uprzejme zdania, które pozwalają poprosić o coś, przesunąć termin, odmówić i przypomnieć o sprawie, nie psując relacji. Podręczniki uczą słownictwa (revenue, stakeholder, quarterly results), a w biurze najczęściej brakuje właśnie tych zdań.
Poniżej zwroty pogrupowane według zadania, z polskim odpowiednikiem i pułapką, w którą wpadamy najczęściej.
Prośba
Po polsku „Zrób mi raport do piątku” brzmi w porządku między kolegami. Po angielsku tryb rozkazujący bez „could” czy „would” brzmi szorstko, nawet do osoby z własnego zespołu.
Could you send me the report by Friday?„Czy możesz…”, najbezpieczniejsza forma prośby. Would you mind having a look at this?Jeszcze uprzejmiej. Po „would you mind” czasownik z -ing. When you have a moment, could you…?Prośba bez presji czasu.Terminy i priorytety
What's the deadline for this?Pytanie o termin. Is this a priority, or can it wait until next week?Ustalanie priorytetu, zanim weźmiesz zadanie. I can do it by Thursday, but not earlier.Realny termin zamiast obietnicy bez pokrycia. Let's aim for end of day Wednesday.„EOD” to koniec dnia pracy. Często pisane skrótem.Odmowa i przesuwanie granic
To najtrudniejsza część, bo w obcym języku łatwiej się zgodzić, niż wytłumaczyć, dlaczego nie.
I'd love to help, but I'm fully booked this week.Odmowa z uzasadnieniem. I can take it on if we move the other task.Zgoda pod warunkiem, czyli negocjacja priorytetów. That's outside my area, but Kasia might know.Przekierowanie do właściwej osoby.Przekazanie i delegowanie
Can I hand this over to you?Przekazanie zadania. Let me loop in Tomek, he owns the integration.„Loop in” to dodać kogoś do rozmowy albo maila. Who's the right person to ask about this?Gdy nie wiesz, do kogo się zwrócić.Przypomnienie (follow-up)
Polacy często boją się przypominać, bo „wypada poczekać”. W międzynarodowych firmach przypomnienie po kilku dniach to standard, pod warunkiem że jest krótkie.
Just following up on my email from Monday.Najczęstszy początek przypomnienia. Any update on this?Krótko, na czacie. Gentle reminder about the budget figures.„Gentle reminder” łagodzi ton.Pułapki z polskiego
| Polskie myślenie | Brzmi po angielsku tak | Lepiej powiedzieć |
|---|---|---|
| „Na kiedy?” | For when? (niejasne) | When do you need it by? |
| „Mam pytanie” | I have a question. (w porządku, ale ciężkie na czacie) | Quick question: |
| „Proszę o informację zwrotną” | Please give me feedback. (rozkaz) | Let me know what you think. |
| „Aktualnie pracuję nad…” | Actually I'm working on… (błąd) | Currently I'm working on… |
| „To jest ewentualnie możliwe” | It's eventually possible. (błąd) | It might be possible. |
Ostatnie dwa wiersze to tzw. fałszywi przyjaciele: „actually” znaczy „właściwie, tak naprawdę”, a „eventually” znaczy „w końcu”. Więcej takich pułapek opisujemy w tekście Błędy Polaków w mówieniu po angielsku.
Menedżerka prosi o raport
Spróbuj najpierw odpowiedzieć na głos, potem wybierz odpowiedź.
Menedżerka: Could you put together the sales report for me?
Co odpowiesz?
Sure. When do you need it by?
Menedżerka: By Friday, if possible.
Zgadzasz się i od razu pytasz o termin. „When do you need it by?” to jasne pytanie o to, na kiedy ma być gotowe.
Actually, I'm working on the budget now.
Menedżerka: Oh. So you don't have time for it?
„Actually” znaczy „właściwie, tak naprawdę”, a nie „aktualnie”. Zdanie brzmi jak wymówka i menedżerka słyszy odmowę. Chodziło o „Currently I'm working on the budget”.
For when?
Menedżerka: For when? Oh, the deadline. Friday.
Polskie „na kiedy?” przetłumaczone dosłownie jest niejasne: może pytać o termin albo o okazję. „When do you need it by?” mówi wprost, o co pytasz.
Menedżerka: Friday would be great. Can you do it?
Co odpowiesz?
Yes, I'll do it by Friday.
Menedżerka: Perfect, thanks.
Konkretna obietnica z terminem. Menedżerka wie, że raport będzie, i może na tym planować.
I'll try.
Menedżerka: Hmm. Is Friday a problem? I can ask someone else.
„I'll try” po angielsku często brzmi jak „raczej nie zdążę”. Jeśli zamierzasz zdążyć, powiedz „I'll do it by Friday”. Jeśli nie, podaj od razu realny termin.
It might be possible.
Menedżerka: Might? Let me know by tomorrow, then.
Uczciwe, jeśli naprawdę nie wiesz, ale menedżerka nadal nie wie, czy dostanie raport. Gdy możesz, obiecaj konkretnie. Gdy nie, zaproponuj termin, który dasz radę dotrzymać.
Jak ćwiczyć
Zwroty biznesowe najłatwiej utrwalić w rozmowie, która przypomina prawdziwą sytuację z pracy: ktoś prosi o zadanie, a Ty negocjujesz termin. W FluentSession wybierasz cel „Praca w IT i korporacji” i opisujesz rozmówcę, np. „menedżerka, która chce wszystko na wczoraj”. Na spotkania przydadzą się też zwroty z tekstu Spotkanie po angielsku.
Nagrania w artykule są generowane syntezatorem mowy.